Peeling idealny na lato - L'oréal Ideal Glow

27 czerwca 2016

Zaczęły się upały, a wraz z nimi zwiększa się podatność naszej skóry na różnego rodzaju zagrożenia. Jest to więc najlepsza pora, aby powiedzieć coś o peelingowaniu twarzy. Dlaczego?



Peeling skóry to podstawowy zabieg pielęgnacyjny, który każda z nas powinna wykonywać przynajmniej raz w tygodniu. Szczególną pielęgnacją należy otoczyć naszą cerę, która w ciepłych miesiącach potrafi płatać figle. Często towarzyszą jej wypryski, podrażnienia czy alergie... Jednym ze sposobów utrzymania jej w ryzach jest właśnie systematycznie peelingowanie, dzięki któremu złuszczony zostaje stary naskórek, wyrównuje się koloryt, otwierają i oczyszczają się pory, skóra staje się wygładzona, dotleniona i łatwiej wchłania wszelkie substancje odżywcze.





Jaki peeling wybrać na lato?

Na rynku możemy znaleźć szereg różnych peelingów do twarzy: mechanicznych lub enzymatycznych. Latem zdecydowanie stawiam na te pierwsze. Wszelkie peelingi enzymatyczne (w tym kwasowe) lubią wchodzić w reakcję z promieniami słonecznymi, przez co skóra może być podrażniona i łatwiej się starzeje.  W przypadku peelingu ziarnistego wszelkie zanieczyszczenia usuwane są mechanicznie, więc żadna substancja nie wpływa później na stan skóry.




Peeling rozświetlający L'oréal


Peeling Ideal Glow przypadł mi do gustu już po pierwszym użyciu. Przy tego typu produktach szczególną uwagę zwracam na ilość granulek, która w tym przypadku jest idealnie wyważona. Moja skóra, posiadająca czasami stany zapalne i wrażliwa, nie toleruje mocnych zdzieraków. W tym peelingu drobinki są porządnie zmielone i jest ich bardzo dużo. Te większe, pomarańczowe to zmielone pestki moreli, natomiast drobne i prawie niewidoczne, za to bardzo wyczuwalne to mikrogranulki polietylenowe. Dzięki nim skóra nie jest agresywnie traktowana, ale dokładnie i porządnie wypeelingowana.


Zdecydowanie największym plusem tego kosmetyku jest nieziemski zapach. Przyznam, na rynku jest wiele produktów o niezwykłej woni, przypominającej perfumy itd... Zapach Ideal Glow jest jednak inny, bo bardzo naturalny. Pachnie brzoskwinią! I to brzoskwinią bez żadnych chemicznych dodatków. Cudo, które najchętniej chciałoby się zjeść.


Skład, mimo że nie należy do tych najbardziej naturalnych, jest całkiem przyjazny.  Znajdują się w nim m.in.: kwas cytrynowy odpowiedzialny za rozjaśnienie, usunięcie przebarwień i złuszczenie skóry oraz wspomniane wcześniej pestki moreli.


Co do samego działania peelingu - jestem bardzo pozytywnie zaskoczona! Skóra po nim jest fantastycznie wygładzona, a cały stary naskórek zostaje usunięty. Zauważyłam, że po dłuższym czasie jego używania moje przebarwienia potrądzikowe rozjaśniły się i są mniej widoczne.





Jeśli chcecie, aby Wasza skóra stała się czysta i rozświetlona - koniecznie użyjcie tego kosmetyku!






  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

0 komentarze

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)