Duża objętość z Eveline Extension Volume?

13 lutego 2016

Cześć dziewczyny! Dziś na szybko. Ostatnio na mojej głowie piętrzy się wiele spraw, pracy przez co mój blog również został zaniedbany. W ciągłym wirze nie mam czasu na perfekcyjny makijaż... Jest jednak jeden kosmetyk, któremu nigdy nie odmówię. Mowa tutaj o tuszu do rzęs. Przez ostatni czas testuję Eveline Extension Volume, który ma za zadanie nadawać rzęsom objętość i rozdzielać. Czy sprawia on, że moje rzęsy wyglądają jak firanka?


Tusz ma silikonową szczotkę, która sprawia, że rzęsy nie są posklejane. Cały nadmiar zostaje usuwany dzięki małym, drobnym włoskom. Dzięki temu, że jest wąska łatwo się nią maluję i zadanie pt.: nie wyjąć sobie oka jest uproszczone. Po aplikacji rzęsy są rozczesane i bardzo ładnie pogrubione. Czerń jest mocna i bardzo wyrazista. Nie zauważyłam jednak spektakularnego wydłużenia jak przy innych maskarach tej firmy. Jednak mimo wszystko efekt bardzo mi się podoba. Jest jak najbardziej dzienny. 
Po drugiej warstwie tworzą się pajęcze nóżki, więc obrazu sztucznych rzęs dzięki niemu nie uzyskamy. Na plus bardzo zasługuje formuła wodoodporna, dzięki której tusz trzyma się na rzęsach cały dzień bez kruszenia, rozmazywania czy ścierania. Nie ma z nim problemu przy demakijażu - wystarczy użyć najzwyklejszej dwufazy. 






Kosmetyk ten pojawi się niebawem w sprzedaży. Zwrócicie na niego uwagę?


  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

22 komentarze

  1. uwielbiam takie szczoteczki, już wiem że będzie dobrze się sprawdzał u mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. ja ostatnio nie mogę moich rzęs ogarnąć, mam ulubiony tusz taki różowy z miss sporty, ale jak ostatnio maluję to każda rzęsa w inną stronę, jakieś grudki, pajęcze nóżki... będę szukać czegoś nowego, może wezmę ten pod uwagę

    OdpowiedzUsuń
  3. Efekt ładny, rzeczywiście na codzień maskara idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Daje ładny efekt, jednak nie lubię tuszy wodoodpornych ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że jest wodoodporny, ale może w wakacje spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się efekt , choć nie przepadam za takimi szczoteczkami jakoś ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie lubię wodoodpornych. Spodziewałam się trochę lepszego bardziej dramatycznego efektu, ale ten też jest całkiem ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba jednak się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja sama nie wiem, jeszcze nigdy nie miałam tuszu tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie sylikonowe szczoteczki, sprawdzają się u mnie najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się szczoteczka, efekt na rzęsach oraz to że tusz jest trwały.

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię wodoodporne tusze. efekt podkreślenia rzęs jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie za duża szczoteczka, ale efekt całkiem fajny :) masz śliczne dolne rzęsy, takie dłuuugie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam już swoich ulubieńców do malowania rzęs. ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znałam go :) a śliczne mas zoczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie lubię formuły wodoodpornej, efektu sztucznych rzęs faktycznie nie ma, ale wypróbować można :)

    OdpowiedzUsuń
  17. efekt bardzo ładny, ale l'oreal podbił moje serce :D

    OdpowiedzUsuń
  18. lubię tusze Eveline, ale na ten się nie skuszę.. nie potrzebuję wodoodpornych kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety... ja osobiście nie zwrócę na niego uwagi z tego względu, że nie lubię takich szczoteczek :(

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)