Łagodzący tonik witaminowy Garnier

27 stycznia 2016


Tonizacja skóry... Wiele z nas o tym kroku zapomina. Należy pamiętać jednak, że najważniejszą funkcją toniku jest przywracanie odpowiedniego poziomu pH skóry, które tracimy przez inne kosmetyki. Jeśli poszukujesz więc produktu działającego w tej dziedzinie, który delikatnie oczyści Twoją skórę, zarazem ją ukoi i odświeży przedstawiam Ci ŁAGODZĄCY TONIK WITAMINOWY GARNIER.




JAK DZIAŁA?
Formuła wzbogacona w łagodzący ekstrakt kwiatowy jest bezzapachowa oraz nie zawiera alkoholu i barwników. Uwalnia skórę od pozostałości zanieczyszczeń oraz sprawia, że skóra odzyskuje uczycie komfortu, staje się czysta, świeża i wzmocniona.

JAK STOSOWAĆ?
Po wykonaniu demakijażu nanieść na skórę twarzy łagodzący tonik witaminowy za pomocą wacika. Pozostawić do naturalnego wyschnięcia.


____________________________________________________________



Zacznę od opakowania. Kształt buteleczki charakteryzuje chyba wszystkie kosmetyki Garniera tego typu. Wewnątrz znajduje się 200 ml przezroczystego płynu, który wcale nie jest bezzapachowy jak przekonuje producent. Jego zapach jest bardzo delikatny, kwiatowy. Mimo że jest ledwo wyczuwalny to istnieje i łatwo to zauważyć. 

Skład należy do tych przyjemnych. Głównie zaskoczył mnie w nim pantenol i woda różana, które plasują się bardzo wysoko w spisie. Minusowym produktem może być tu gliceryna, która wiele osób może odstraszać.


Kosmetyk ten kupiłam z myślą o tonizacji mojej skóry już po całkowitym demakijażu i oczyszczeniu skóry żelem. Nie oznacza to jednak, że nie sprawdziłam go w kwestii oczyszczania. Chyba każda z nas miała chociaż raz w życiu leniwy dzień lub (co lepsze) świętowała wieczór, że dokładnego demakijażu wykonać nie była w stanie... Płyn ten faktycznie oczyszcza z resztek makijażu i to bardzo dokładnie. 



Skóra po jego użyciu wydaje się być maksymalnie odświeżona, ale co najważniejsze - nie podrażniona. Kosmetyk ten koi wszelkie zmiany, zadrapania na skórze. Dzięki temu, że nie ma on w składzie żadnych drażniących substancji możemy zapomnieć o podrażnieniach. Po przedostaniu się do oczu również nie zauważyłam jakiś złych reakcji (a oczy mam wrażliwe, jak głodny pekińczyk).


Nie jest to tonik ściągający. Skóra po wyschnięciu jest wygładzona i napięta (w pozytywnym tego słowa znaczeniu).

Polecam go z ręką na sercu, świetny produkt!



  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

14 komentarze

  1. Fajnie, że się sprawdza.

    Sama dawno nie miałam nic z Garniera. Poszłam w kosmetyki naturalne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubie produkty z garniera , moze kupie niedługo to
    Pozdrawiam
    Paulinandmee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie pomyślałabym że produkt Garnier może mieć taki przyzwoity skład ;) Chociaż i tak najbardziej lubię wodę różaną :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie używałam ale z chęcią bym go przetestowała tym bardziej, że uwielbiam płyn micelarny z garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam jedynie osławiony micel z Garniera, toników nie miałam nigdy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może kiedyś go wypróbuję bo wracam do toników. Ten ma kojący skład.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie produkty z Garnier :) są takie delikatne dla cery

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również go kiedyś posiadałam ^^


    http://magicworldprincesscarmen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. nie używam toników, ale uwielbiam płyn micelarny z tej serii i może skuszę się też na ten tonik!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. z garniera używam tylko różowego micela i bardzo sobie go chwalę:)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)