Jesienne zużycia - Projekt denko październik&listopad

7 grudnia 2015

Dzisiejszy projekt denko opiera się głównie na porządkach, jakie zrobiłam w szufladzie z lakierami do paznokci. Nie oszukujmy się, hybrydy całkowicie ogarnęły mój paznokciowy świat i strach przed malowaniem co kilka dni odstrasza mnie od zwykłych lakierów. Z tego powodu dużo z nich wyrzuciłam... Co jeszcze znajdzie się w dzisiejszym wpisie?


Odżywka Elseve Total Repair - zalegała u mnie bardzo długo. Miała świetny, fryzjerski zapach. Ułatwiała rozczesywanie i wygładzała włosy. Na dłuższą metę nic więcej nie zrobiła.
Szampon Batiste Tropical - uwielbiam tą wersję najbardziej. Pięknie pachnie, fajnie odświeża włosy.
Żel pod prysznic Naomi Campbell Queen of Gold - próbkę dostałam od pani w Rossmanie. Bardzo ładny, perfumowany zapach. Nie wysuszał i przyjemnie nakładał się na ciało.


Płyn micelarny Bebeauty - o nim mówiłam już nie raz. Sprawdza się bardzo dobrze przy zmywaniu "wierzchniego" makijażu. Za tą cenę nie potrzebuję nic lepszego.
Krem do rąk Eveline Kozie Mleko - zauroczona serią Ziaji postanowiłam spróbować czegoś z sąsiedniej półki. Okazało się, że ten krem to najgorszy bubel jaki mogłam kupić. O ile sam zapach nie był zły, to jego wodna konsystencja kompletnie nie przypadła mi do gustu. Nie nawilżył, nie wygładził...
Zara Femme - to zapach który kocham miłością bezwzględną. Pięknie, słodko pachnie, jest trwały i na długo starcza. Już zakupiłam kolejne opakowanie :)


• Próbki Lioele - o ile o kremach za bardzo wypowiedzieć się nie mogę, to kremy BB bardzo przypadły mi do gustu. Krycie miały lepsze niż jeden podkład, ich trwałość była nie do zdarcia, kolor idealnie dopasowany. Tak na prawdę do niczego nie mogę się przyczepić.
Próbka kremu BB Golden Rose - miałam ich kilka i również całkiem nieźle się sprawdziły.
• Pomadka Nivea Truskawkowa - wyrzucam  ją z powodu starej daty. Maksymalnie ust nie nawilżała, ale bardzo lubiłam ją nosić w torebce na co dzień.


Lakiery do paznokci - cała dziesiątka lakierów, które wyrzucam; niektóre z powodu gęstości, koloru czy jakości... Tak czy siak w szufladzie nieco się uluźniło ;)




  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

19 komentarze

  1. Batiste muszę w końcu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też muszę w końcu wypróbować, choć za suchymi szamponami nie przepadam :P

      Usuń
  2. U mnie w grudniu będzie czystka jeśli chodzi o nieużywane lakiery :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też już dawno zrobiłam porządek z lakierami, później był szał na hybrydy, ale i ten mi minął.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne denko :) batiste, mój ulubieniec!

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę się tego nazbierało. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Batiste miałam, ale nie lubię tej wersji - zapach strasznie intensywny - wręcz duszący jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kończy mi się płyn micelarny i chyba teraz skuszę się na ten z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam tę odżywkę Elseve. Całkiem dobrze się u mnie sprawdziła :) Pomadki z Nivea lubię przede wszystkim za zapach. Noszę dwie zawsze w kieszeni kurtki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam pojęcia jak pachną perfumy Zara, ale muszą być obłędne skoro tyle wokół nich szumu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam nawet całkiem sporo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo tego, ja tez muszę zrobić porządek w lakierach, no i przede wszystkim zużyć trochę moich kosmetyków, bo jak na razie ich liczba rośnie, a zużycia idą mi bardzo powoli :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja z kolei tego zapachu Batiste zbytnio nie lubię i na pewno nie kupię ponownie.. czas na wiśniowy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam, a raczej miałam bo już się skończył, szampon Batiste w tej wersji :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ten krem do rąk, kompletna porażka.

    OdpowiedzUsuń
  15. też muszę przejrzeć swoje lakiery do paznokci i niektóre powyrzucać...

    OdpowiedzUsuń
  16. Tez musze zrobić porządek z lakierami :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)