Jaki eyeliner wybrać na początek i jak namalować idealną kreskę?

23 grudnia 2015

Nieodzownym elementem klasycznego, świątecznego makijażu jest kreska. Obok czerwonych ust, to jeden z najczęstszych elementów znajdujących się na kobiecych twarzach w tym właśnie okresie. Wiele osób ma jednak problem zarówno z doborem eyelinera, jak i narysowaniem równej kreski. Dziś podrzucam Wam triki, które mogą Wam pomóc choćby w najmniejszym stopniu... 




Zacznijmy od rodzajów eyelinerów. Najbardziej standardowymi formami są te w płynie, pisaku i żelu. Osobiście uważam, że osoby początkujące powinny dać się na spokój z eyelinerami żelowymi, które wymagają ogromnej precyzji, są mało wygodne, a i ciężko znaleźć do nich idealny pędzelek. Ja sama bardzo rzadko używam eyelinera w żelu i tak na prawdę sprawdza mi się on tylko wtedy, gdy chcę stworzyć smolistą, roztartą kreskę. Jeśli więc dopiero zaczynacie swoją przygodę z eyelinerem skupcie się na dwóch pierwszych rodzajach. 


Która z tych dwóch opcji będzie lepsza? Tak na prawdę to zależy do gustów. Eyelinery w płynie posiadają zazwyczaj giętki i cieniutki pędzelek, mam również wrażenie że mają mocniejszy kolor od tych we flamastrze. Dzięki temu jesteśmy w stanie namalować wyrazistą i bardzo precyzyjną kreskę. Minusem takiego tuszu jest jednak jego zasychanie. Dodatkowo jedno niepotrzebne machnięcie ręką i możecie mieć umazane całe oko. :D  Na pewno trzeba na to bardziej uważać niż przy eyelinerze w pisaku.Ten ma sztywną, łatwiejszą do opanowania końcówkę, ale za to tusz może nie zawsze być już tak wyraźny i mocny. Jednym słowem musicie sami wybrać, co jest dla Was łatwiejsze (choć nie ukrywam, że jak na pierwszy raz osobiście jestem bardziej za pisakiem).



No dobrze... Mamy wybrany eyeliner, z zapałem bierzemy się za malowanie kreski. Małe wstrzymanie oddechu, mrugnięcie okiem i... nie jesteśmy zadowoleni. Kto to zna? 

Sama nie miałam ogromnego problemu z malowaniem kresek. Faktycznie na początku nie wychodziły one tak idealnie jak bym chciała, ale po dłuższym używaniu eyelinera zauważyłam, że idzie mi to coraz lepiej i teraz narysowanie kreski nie jest dla mnie żadną przeszkodą. Wiele osób, które pyta się o rady odpowiada, że potrzebna jest wprawa, wprawa i jeszcze raz wprawa. Nie trudno się z tym nie zgodzić. 




Jak ja maluję kreskę krok po kroku?

1. Wbrew innym szkołom zaczynam kreskę od narysowania prostej jaskółki. Jest ona najtrudniejszym elementem, gdyż od niej zależy cały wyraz twarzy, Narysowana zbyt poziomo może nam utworzyć efekt zapłakanych oczy, ta narysowana zbyt wysoko wygląda po prostu karykaturalnie. Gdzie jest więc ustalona granica? Jaskółkę zaczynamy w samym kąciku oka i prowadzimy po linii wiodącej w stronę końca naszej brwi. Jej długość tak na prawdę zależy od osobistych preferencji.

2. Gdy mam już jaskółkę, łączę ją z linią rzęs. Dzięki temu łatwo mogę stopniować nachylenie jaskółki do całej kreski.

3. Kolejnym krokiem jest narysowanie ogólnego zarysu kreski. Na całej linii maluję cienką linię eyelinerem.

4. Ostatnim już krokiem jest wyrównywanie całości. Pamiętajcie o tym, aby wewnętrzna strona kreski była nieco cieńsza od tej zewnętrznej. Dzięki temu oko nie będzie przytłumione, a bardziej się powiększy.



Kreska, którą ja namalowałam jest zdecydowanie delikatniejszą wersją dzienną. Ta na wieczór jest u mnie zdecydowanie dłuższa i grubsza.







Macie jakieś pytania odnośnie kresek, ich utrzymywania? Zadawajcie je śmiało w komentarzach. Służę pomocą :)




  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

27 komentarze

  1. Ja zaczynałam malowanie kresek od żelowych eyelinerów a teraz najbardziej lubię twarde końcówki, pędzelkiem nie jestem w stanie namalować czegokolwiek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie to samo, pędzelek jest kompletnie nie dla mnie. Nawet jak maluję inne osoby, nie wyobrażam sobie korzystać z eyelinera żelowego ;)

      Usuń
    2. Polecam pędzelki ze sklepu plastycznego - kosztują 3-5zł i znacznie ułatwiają posługiwanie się żelowymi produktami ;)

      Usuń
  2. Śliczna, równiutka kreska! :) Ja najbardziej lubię eyeliner w kałamarzu od Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak ktoś ma umiejętności to każdym eyelinerem kreskę namaluje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio stawiam na pisak, łatwiej mi go opanować :)
    + śliczna kreska :)

    OdpowiedzUsuń
  5. idealna kreska to ciężka sprawa, Twoja jest fajna
    ach ten kalendarz z Biedronki śni mi się nocami, bo nie dałam rady kupić;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja trafiłam akurat na ostatni egzemplarz w tym wydaniu i niezmiernie się cieszę :)

      Usuń
  6. U mnie ciężko z namalowaniem kreski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kreska idealna, też zaczynam od jaskółki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna kreska. Ja nauczyłam się malować kreskę żelowym eyelinerem i skośnym pędzelkiem po prostu dotykając powieki. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapraszam do mnie na bloga ;) jak i lajkowanie mojego fanpage'u ;) https://m.facebook.com/Makeupjuka-161467860881737/?ref=m_notif&notif_t=group_comment_reply

    OdpowiedzUsuń
  10. zaczynałam z eyelinerem Wibo, potem były pisaki i na końcu żelowy.. najlepiej chyba pracowało mi się z Wibo i z pisakiem z Loreal, żelowy to chyba nie do końca moja bajka :) niestety wszystkie jaskółki mi spływają, także bardzo rzadko decyduję się na kreskę :(

    OdpowiedzUsuń
  11. W pisaku jest łatwiej, ale ja i tak wolę kredkę,

    Wesołych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne kreski, ja nie opanowałam tej sztuki makijażu Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio kupiłam ten eyeliner z Wibo i bardzo dobrze mi się sprawdza, o dziwo umiem nim narysować ładną kreskę, co z pisakiem wydawało mi się być niewykonalne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna kreska, ja niestety nie potrafię takiej malować :(

    OdpowiedzUsuń
  15. A jakie eyelinery najbardziej polecasz? Chodzi mi o firmę, bo wybór jest duży i nie wiem, który eyeliner byłby najlepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie najlepszy z jakim się spotkałam to Miss Sporty Cat's eye jeśli chodzi o pisak. W płynie najtrwalszym, którego używałam był z Eveline, natomiast bardzo lubię również ten z Wibo :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Ja również Basiu, są zdecydowanie najłatwiejszą opcją w robieniu kresek ;)

      Usuń
  17. Ładna kreska Ci wyszła :) ja musiałam zrezygnować z robienia kresek z dwóch powodów - nie pasuje mi (chyba) i przez wadę wzroku zawsze wychodziła krzywa. Ale gdy używałam eyelinerów to preferowałam te w pisaku, bo jak dla mnie są precyzyjniejsze.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wciąż szukam idealnego eyelinera. Idealna kreska - wow, jestem pod wrażeniem. Obserwuję! Buziak :*

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)