Ulubieńcy października 2015

2 listopada 2015

Nadszedł listopad - jeden z najsmutniejszych i ponurych miesięcy.  Jak co miesiąc mam dla Was produkty, które zdecydowanie przypadły mi do gustu. Co znalazło się na liście ukochanych października?


1. Szampon piwny Barwa Naturalna - recenzję produktu robiłam TU. Był już w projekcie denko i jego kolejne opakowanie zawędrowało do mojej łazienki. Jest to bardzo dobry, oczyszczający szampon. Idealny dla moich przetłuszczających się włosów.

2. Krem do rąk Jasmin - jego cena to bagatela 3,99, a radzi sobie lepiej niż nie jeden krem do rąk. Dzięki zawartości oliwy z oliwek, witaminy E, d-pantenolu i keratyny bardzo dobrze nawilża skórę, i zdecydowanie nie jest to chwilowe nawilżenie. W tym miesiącu szczególnie mi towarzyszył, idealny do torebki.

3. O żelu aloesowym Holika Holika pisałam już przy okazji notki o kosmetykach z myasia.pl. Sprawdził się idealnie w momentach, gdy moja skóra się buntowała i była bardzo podrażniona. Dzięki niemu wszystko bardzo szybko znikało i uspokajało cerę.



4. Woda perfumowana Avon Summer Sweet Sunrise - piękny zapach na jesień. Jest głęboki i mocny, ale za to jak kobiecy! Na dodatek bardzo długo się utrzymuje.

5. A na koniec smaczek miesiąca - pomadki w kredce od Golden Rose robią furrorę w świecie internetowym. Kolor, który noszę już od długiego czasu to 14 - bardzo fajny, zgaszony nudowy brąz. Kredki te bardzo długo się utrzymują i nie wysuszają ust.





I to już wszystkie produkty, które zachwyciły mnie w tym miesiącu. Niebawem pojawią się też ulubieńcy niekosmetyczni ;)



  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

20 komentarze

  1. Te matowe pomadki od Golden Rose takie odkrycie, a ja nie mam gdzie kupić! :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uwielbiam wode Avon, dla mnie najlepsza jest latem

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę w końcu kupić kredkę GR :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę kupić ten szampon piwny Barwy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem tego aloesiku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę koniecznie kupić tą kredkę z Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie jestem na etapie testów szamponu piwnego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O pomadkach w kredce GR już sporo dobrego czytałam i na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam żadnego, ale ten żel aloesowy wygląda pociągająco. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piwny szampon z barwy właśnie zaczęłam używać zobaczymy co to będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę wypróbować tych pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam żadnego z twoich ulubieńców, kiedyś używałam szamponu z Barwy w wersji żurawinowej, byłam z niego bardzo zadowolona,świetnie oczyszczał ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. O pomadkach Golden Rose wiele dobrego czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. tyle kredek do ust nakupowałam , a ty jeszcze namawiasz na te Golden Rose :D a ja szybko ulegam jesli chodzi o produkty do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. szampon piwny nie słyszałam :D kremy do rąk kocham :)
    Kupiła GR ale jeszcze nie testowałam. Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten żel aloesowy ma takie ciekawe opakowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja poluję na te kredki z GR ale nie mogę ich nigdzie u siebie dorwać ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Niejednokrotnie widziałam w sklepie ten piwny szampon, ale jakoś nigdy się na niego nie skusiłam... muszę kiedyś w końcu go wypróbować;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)