Eyeliner Miss Sporty Cat's Eyes

1 października 2015


Pamiętacie jak pisałam niedawno o nowościach zakupowych? Znalazł się tam eyeliner Miss Sporty Cat's Eyes - polecany przez Styloly. Przed zakupem czytałam jego opinie w recenzjach i na wizażu. Nie były zbyt pozytywne... Jednak coś mnie tknęło i zachciałam mieć eyeliner w pisaku. Miss Sporty trafił do koszyka i... nie żałuję, bo ominęłabym bardzo fajny kosmetyk.



Eyeliner ma podstawową wielkość pisaczka i grubość cienkiego długopisu. Jest poręczny i wygodnie trzyma się go w ręce. Część, która maluje jest sztywna i zwężana na końcu. Przez to, że wyżej jest już coraz grubsza nie możemy malować eyelinerem poziomo gdyż kreska wyjdzie wtedy nie równa. Jednak przy odrobinie wprawy i poćwiczeniu jest z jej malowaniem o wiele lepiej. Mi wyszła perfekcyjnie prosta już za drugim razem, więc wierzę że kosmetyk ten sprawdzi się również dla dziewczyn do nauki.

Eyeliner ma ładny, czarny kolor. Nie jest on może tak głęboki jak w przypadku niektórych produktów, lecz myślę że na dzień jest idealny. Dziwię się dziewczynom, które pisały że jego kolor jest szary, albo nie maluje wcale. U mnie nie ma tego problemu, a kreska jest czarna - zobaczycie na zdjęciu.Jeśli chodzi o czas wysychania to jest on standardowy.

W kwestii trwałości Miss Sporty wypada bardzo dobrze, bo kreski spokojnie utrzymują się cały dzień, bez blaknięcia czy rozmazywania.

Za jedyną wadę uważam brak formuły wodoodpornej.






Jego cena to ok. 15 zł.

Reasumując: dobrze zrobiłam, że posłuchałam Styloly, bo produkt jest bardzo dobry ;)




  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

14 komentarze

  1. Nie do końca mnie przekonuje, bo na krawędziach kreski widać jasne kropki - to oznacza, że pisak nie nadąża z podawaniem tuszu w trakcie malowania kreski i "rwie" ;) Ale może nie widać tego na żywo, tylko na zdjęciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo zachęcająco :-) A kreska jest idealna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam, niestety szybko mi wysechł.:/

    OdpowiedzUsuń
  4. kreska cudo! ja niestety jestem beztalenciem, dlatego używam jedynie mascary. :)
    zapraszam do siebie na rozdanie. :)
    m-insomnia.blogspot.com
    Obserwuję. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj jaka ładna kreska! Ja nie umiem zrobić ładnie no!

    OdpowiedzUsuń
  6. kupiłam kiedyś pisaczek z Kobo i był okropny, zraziłam się.. ostatnio wygrałam z Loreal i niebo a ziemia :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mam złe doświadczenia z eyelinerami z pisaku, ale za taką cenę warto się skusić i wypróbować, skoro tak chwalisz;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś i nie byłam zbyt zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  9. Polecam ci wyróbować takiego samego eyelinera tylko że z Eveline który ma wymienne końcówki a jego cena to ok.10 albo z piere rene cena około 20 zł. Obydwa sa bardzo dobre i nie rozmazują się:)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)