Dermo Pharma+ - maska kompres 4D

18 października 2015

Drogerie Natura wybrały niedawno dziewczyny do przetestowania maski kompresu Dermo Pharma+. Tak się złożyło, że znalazłam się w gronie szczęśliwych, które miały okazję zaobserwować jak sprawdza się ten produkt. Czy faktycznie zasługuje na miano kosmetyku roku?



Rewolucyjna maska kompres 4D, nasączona aktywnymi składnikami, idealnie dopasowuje się do kształtu twarzy, równomiernie rozprowadza skoncentrowaną formułę oraz skutecznie działa w kierunku wnętrza skóry. 
Profesjonalny zabieg na twarz do samodzielnego wykonania w domu.

Niżej przedstawiam Wam zdjęcie składu:


Maseczka ta jest przeznaczona do cery trądzikowej. Z racji tego, że moja właśnie taka jest to był strzał w dziesiątkę aby ją przetestować. Po otwarciu saszetki ujawnia się mocno nasączona maska o grubości chusteczki nawilżanej. 

Maska jest na tyle mokra, że nie musimy się martwić o odpowiednie rozprowadzenie substancji aktywnych. W niektórych momentach wręcz spływała mi po szyi. W ciągu 15 min od nałożenia jej na twarz nie odczułam żadnego dyskomfortu, maska nie uczuliła i nie wystąpiły żadne reakcje alergiczne. 

Po zdjęciu nadmiar wsmarowałam w twarz. Efektem była dobrze oczyszczona skóra. Maska bardzo ładnie poradziła sobie z oczyszczeniem porów i lekkim wygładzeniem skóry, a i trądzik stał się mniej widoczny. Miała działanie podobne do peelingu enzymatycznego. Dodatkowo fajnie wpłynęła na tonizację skóry. Miała również niewielkie właściwości nawilżające. 

Skóra po niej wyglądała na bardziej rozpromienioną (a nakładam ją w okresie, gdy szarość cery daje mi się we znaki). 

Cena: 7zł






Jednym słowem maseczka bardzo mi się spodobała i nie wykluczone, że dokupię sobie kolejne opakowania. Taki detoks mojej skórze dobrze zrobił :)






  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

24 komentarze

  1. nie mialam, teraz testuje dwie maseczki z avonu planet spa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo ja aktualnie mam jakieś maseczki z Ziaji ale ta wydaję się super

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie miałam takiej maseczki w postaci kompresu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze nigdy tej maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam maseczki! tej jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie wyglada, chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mam tradziku ani cery takiej wiec raczej nie dla mnie.ale ogolnie to luubie maseczki ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię maseczki w formie nasączonego płata. Tej jeszcze nie miałam ale z chęcią ją wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś miałam ją nawet w koszyku, ale odłożyłam i chyba jednak ją kupie :) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  10. chciałabym taką maskę, ale dla cery suchej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie miałam maski w tej formie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Stosowałam, spisała siębardzo dobrze ;) śmiesznie zawsze sie czuje w tych maskach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę jak człowiek w żelaznej masce... Nie schodziłam do kuchni na obiad dopóki jej nie zdjęłam. Nie chciałam wystraszyć domowników :D

      Usuń
  13. Nie miałam nigdy tego typu maski, ale bardzo podoba mi się ta forma :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dość dobre działanie. Przydało by się na mój trądzik który wraca od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nice blog!

    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  16. Chodzimy razem do szkoły a dopiero zorientowałam się, że prowadzisz bloga! Gratuluję sukcesów i będę tu zaglądać! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa opcja na domowe SPA :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)