Mój ulubiony duet do ust na jesień

17 września 2015

Duety lepsze lub gorsze istnieją. W większości są udane... Dziś pokaże Wam mój duet idealny na jesienne dni. Czujecie przesilenie? Jesień nie musi być taka zła. Poprawmy sobie humor czymś, co właśnie do jesieni pasuje najbardziej, najklasyczniej. Dla mnie takim must have są w tym okresie ciemne usta. 


Zacznę od konturówki Essence 05 Soft Berry. Jej kolor to głęboki, brązowo - fioletowy winny kolor. Na początku byłam do niej średnio nastawiona. Wydawało mi się, że będzie zbyt ciemna. Nałożyłam ją jednak na usta i zakochałam się! Konturówką świetnie wyrysowuje się kontur i nie ma tu mowy o rozmazywaniu. Jest bardzo trwała i wytrzymuje nawet 5 godzin bez ścierania! Dla mnie jest to bardzo dużo, gdyż większość pomadek ma o wiele gorszy wynik. Jej wykończenie jest półmatowe i stapia się z większością kolorów.  Ja nakładam ją na całe usta.
5 zł

Następnie w ruch idzie pomadka Lovely Color Wear Long Lasting Finish w nr. 4, która już na pierwszy rzut oka wydaje się być bardzo ciekawym kolorem. Jest to zgaszona, bordowa czerwień. Pomadka ma również półmatową konsystencję (zachowuje się jak mat, ale nie jest tak tępa i sucha). Nie podkreśla suchych skórek i równomiernie rozkłada się na ustach. Jej trwałość razem z konturówką to również 5 h. W pojedynkę jest na ustach niewiele krócej. 
10 zł 




Te dwa produkty to mój must have jeśli chodzi o tę porę. Są bardzo tanie, a mają jakość jak nie jeden drogi produkt. Bardzo lubię malować nimi usta i moim zdaniem są idealne na jesień :)

  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

16 komentarze

  1. Typowo jesienne kolorki, ja nie przepadam za ciemnymi kolorami na moich ustach ale u Ciebie wyglądają fenomenalnie a cena malutka.. zachęcają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam oba te produkty więc muszę spróbować tego połączenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądasz z takim kolorem na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tą pomadkę z Lovely! Twoje wygląda jeszcze przyzwoicie, bo moja to już napisów nie ma, tak bardzo ją lubię, że mam ją zawsze w torebce :) Zgadza się to idealny kolor na jesień! Jak mam ja na ustach to zawsze jest pytanie: co to za pomadka!! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie trochę za ciemne :), ale prezentują się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham takie kolory jesienią ! Są boskie <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie to wygląda! U mnie niestety ten odcień konturówki wygląda jakbym była ciężko chora, a w dodatku mam wrażenie, że jest troszkę słabsza jakościowa od swoich sióstr. Moim faworytem wśród konturówek Essence jest za to Red Blush - piękna, winna czerwień. Jak będziesz mieć okazję, to sobie zobacz koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomadkę od Lovely przysięgam! Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne są te kolorki :) A odbiegając od tematu to bardzo podoba mi się Twój blog i będę tu chętnie wracać. Z tej racji też wyróżniłam Cię i nominowałam do Liebster Blog Award. Więcej dowiesz się w moim najnowszym poście. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. ale ładny kolor tej pomadki :) kurcze, tyle produktów do ust mi się podoba i chciałabym mieć a tak rzadko je maluję :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)