Face Glow od Livioon - przełom w demakijażu twarzy?

6 września 2015

Niedawno wygrałam w rozdaniu u Rzetelne Recenzje Face Glove Livioon do demakijażu . Z racji tego, że miała na jej temat bardzo dobrą opinię postanowiłam, że nie będę dłużej czekać i sprawdzę czy faktycznie jest to przełom jeśli chodzi o oczyszczanie twarzy. 


OD PRODUCENTA

Face Glove - czyścik do demakijażu
Czyścik Face Glove skutecznie usuwa makijaż (również wodoodporny), bakterie i pozostałe zanieczyszczenia skóry tylko z użyciem czystej wody. Nie podrażnia wrażliwej skóry, doskonale pielęgnuje także cerę tłustą, z której usuwa nadmiar sebum. Działa również jako delikatny peeling, który pobudza skórę do tworzenia kolagenu i włókien elastyny. Nie podrażnia oczu, dlatego może być stosowany przez osoby noszące szkła kontaktowe.

Stosowanie i pielęgnacja:
FG wystarczy zmoczyć i lekko wycisnąć. Po każdorazowym użyciu wypłukać w wodzie z naturalnym mydłem. Od czasu do czasu zalecane wypranie w pralce automatycznej, w temperaturze do 40 stopni C. Nie stosować żadnych środków zmiękczających wodę. Suszyć w ciepłym, przewiewnym miejscu.

MOJA OPINIA

Zacznę od opakowania: jest bardzo ładne i starannie wykonane.  W wysunięciu kartoniku widzimy rękawiczkę wykonaną z bardzo miękkiego i przyjemnego materiału.

Na samym początku nie wiedziałam czy mam wierzyć takim obietnicom producenta. Gdyby wszystkie zostały spełnione byłby to produkt idealny. Co się okazało?

Jest to ideał! Rękawiczka zmywa cały makijaż twarzy, na skórze nie pozostaje nawet ciupinka podkładu (sprawdzałam celowo wacikiem). FG najbardziej zaskoczyła mnie gdy zmyła nawet mój wodoodporny tusz! Nie rozumiem jak sama woda i materiał może zmyć coś, z czym mają problem nawet płyny micelarne. Nie wiem jak to się dzieje, ale skóra jest dokładnie oczyszczona i przygotowana do pielęgnacji wieczornej. 

Po używaniu FG nie mam podrażnionych oczu ani skóry. Dodatkowo taki gadżet nie przesusza, co jest raczej zrozumiałe :)


Po użyciu rękawiczki myję ją za pomocą letniej wody i delikatnego mydła lub szamponu. Całe pozostałości po makijażu schodzą, a rękawiczka już po paru sekundach jest biała i nie widać na niej śladów użytkowania. Ten materiał bardzo szybko schnie, dlatego już na drugi dzień możemy go użyć ponownie.

 

Nie mogę nie wspomnieć o oszczędności pieniędzy. Taki zakup wynosi 40 zł i starcza nam na dużo dłużej niż płyn micelarny + waciki + żel do oczyszczania. Jestem zachwycona tym produktem. To zdecydowanie największe odkrycie ostatnich miesięcy.



Dziękuję bardzo, że dzięki Rzetelnym Recenzjom mogłam przetestować tak świetny gadżet :)

  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

21 komentarze

  1. już wiele dobrego o niej czytałam, to dla mnie zupełna nowość w demakijażu, ale chciałabym sprawdzić :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio tych szmatek pojawia sie coraz więcej.Dla mnie jednak płatek i micel nadal są najlepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś coś podobnego i pamiętam, że byłam też w niezłym szoku, że zmył dosłownie wszystko! :) Ale chyba szybko mi się zniszczył, może ten jest z lepszego materiału :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, nie rozumiem jak kawałek materiału i woda są w stanie zmyć cały makijaż... Zobaczymy jak będzie z trwałością, jak na razie zapowiada się dobrze :)

      Usuń
    2. To zasługa cząsteczek nanosrebra :) które pod wpływem wilgotnego środowiska (zwilżenie wodą) się uaktywniają :)

      Usuń
  4. Ciekawa rzecz. Ale ciekawa jestem jak będzie wyglądała po dłuższym stosowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy gadżet, rzeczywiście, aż trudno uwierzyć, że kawałek materiału i sama woda poradzą sobie z demakijażem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się kochana, że rękawiczka się u ciebie sprawdziła :) Jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ją i jestem tego samego zdania co Ty :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ojej to ja musze koniecznie wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa sprawa :) Chętnie bym wypróbowała skoro tak dobrze radzi sobie z usuwaniem makijażu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow! Bardzo mnie kusi ta "ściereczka" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem jej bardzo ciekawa, też się zastanawiam jak sam materiał i woda mogą zmyć makijaż a jednak, muszę sięgnąć po ten fenomen :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja jestem daleko za murzynami i nie zakręciłam się nigdy koło takiego gadżetu :-) muszę to zmienić, zapowiada się fajnie więc czemu nie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ona chyba działa na zasadzie jonów. Bo inaczej to byłaby magia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Super sprawa. Mam już drugi i naprawdę daje radę :) A jeszcze lepsze jest to, że mogę mieć go w cenie niższej niż inni :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)