Moich 6 nieśmiertelnych niezbędników włosowych

7 sierpnia 2015


Każda z nas ma swoich wybranych... Może być garstka, może być multum, ale nie wierzę że nie ma w naszej kosmetyczce produktów, które zawładnęły naszym życiem i nie możemy przeżyć bez ponownego ich odkupienia. Dziś pokażę Wam kosmetyki i gadżety do włosów, dla których zawsze znajdzie się miejsce w mojej szufladzie. Zapraszam na post :)




1. Tangle Teezer

Szczotkę TT odkryłam już prawie rok temu. Odkąd zaczęłam jej używać nie wiem co to grzebień, czy inne szczotki. Tylko ona potrafi rozczesać moje włosy bez ciągnięcia, wyrywania. Dodatkowo jest łatwa w utrzymaniu przez plastikowe wykończenia.  


2. Gumki Invisi Booble

Gumki te mam od jakiegoś miesiąca i jestem zauroczona ich zaletami. Fajnie wyglądają, przyciągają wzrok wielu osób poprzez wygląd kabla telefonicznego :D Nie wyrywają włosów, dobrze trzymają kucyk bez ciągnięcia i nie odkształcają kosmyków.


3. Wypełniacz do koka

Kiedy mam jakąś imprezę, a chcę mieć spięte włosy jest on idealnym wyjściem! Kok wydaje się większy, tworzy dobry efekt i ma fajny kształt.


4. Jedwab do włosów

Końcowki zabezpieczam od dawna i jedwab do włosów sprawdza się do tego celu najlepiej. Dzięki niemu nie tylko końcówki mniej się rozdwajają ale i również są wygładzone i odporniejsze na gorące temperatury.


5. Olejowanie

Olejowanie to temat prawie każdej włosomaniaczki. Zbawienny wpływ tego zabiegu odkryłam już jakiś czas temu i od tamtej pory regularnie olejuję włosy. 


6. Suchy szampon

Mogę nie mieć innych rzeczy, ale suchy szampon musi być zawsze pod ręką. Pięknie pachnie, odświeża włosy na cały dzień i jest idealny w sytuacjach kryzysowych.




A jakie są Wasze włosowe niezbędniki? Chętnie poczytam ;)
Nawiedzona. 


  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

38 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Miłość od pierwsze wejrzenia, coraz więcej osób z nich korzysta ;)

      Usuń
  2. U mnie to szczotka Khaja, gumki invisibobble, oleje, coś do zabezpieczania końcówek, szampon Babydream :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bez szczotki TT nie wychodze z domu :)
    Kochana poklikasz u mnie w linki w najnowszym poście ? Bardzo proszę :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy blog :)
    zapraszam do siebie
    www.roszpunkahair.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  5. olejowanie to świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam 'podróby' InvisiBobble, używa ich się tak świetnie że koniecznie będę musiała zakupić te prawdziwe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie je kup, bo sprawdzają się bardzo dobrze :)

      Usuń
  7. Mam TT, włosów olejować nie lubię, ale robię to od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń
  8. teraz mam problem z wypadaniem włosów i musiałam odstawić tt, bo zostaje na nim ich strasznie dużo :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypadanie włosów jest niezależne od TT i założę się, że tak samo zostają one na innych szczotkach czy grzebieniach..

      Usuń
  9. Olejowanie też jest moim niezbędnikiem - staram się to robić w miarę regularnie :) Jeśli chodzi o suche szampony to zazwyczaj mam je, ale bardzo często nie używam - na długo mi starczają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też staram się normalnie myć włosy, ale w sytuacjach awaryjnych są moim must have ;)

      Usuń
  10. Tych gumek jeszcze nie używałam, mam za krótkie włosy, a za kilka dni znów planuję je ściąć bo już nie mam siły z nimi walczyć :P


    Szampon Batiste uwielbiam, ostatnio na rynek wyszedł puder dodający objętości tej firmy, jestem ciekawa jakby sprawdził się u mnie :)

    TT używam codziennie :)

    Mój niezbędnik to jedwab Biosilk i pianka do włosów :)

    I jeszcze rewelacyjna maska STAPIZ Sleek Line Repair ♥ Najlepsza jakiej kiedykolwiek używałam ;)

    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Invisi bobbles bardzo lubię. Nie jestem fanka Batiste, wole proszek z Got 2be albo Taft :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszek ma mocniejsze działanie, ale szampon też fajnie podnosi objętość ;))

      Usuń
  12. TT, gumeczki sprężynki i Batiste to też moje niezbędniki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. TT najlepsza <3 Muszę w końcu kupić gumki Invisi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ogromna różnica między nimi, a zwykłymi gumkami ;)

      Usuń
  14. zupełnie się z wszystkim zgadzam jedynie nie używam gumek invisi booble ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Podoba mi się w nich to, że nie ciągną włosów i kucyk wygląda na podniesiony ;)

      Usuń
  16. kusi mnie ta szczotka, ale cena jak dla mnie trochę wygórowana.
    suchego szamponu jeszcze nigdy nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety jest droga, ale jej fenomen jak dla mnie przebija nawet jej cenę ;)

      Usuń
  17. Suche szampony jakoś mnie nie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  18. to mi tylko olejowania brakuje z Twoich niezbedników :P

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)