Mój sposób na walkę z trudno gojącymi się zaskórnikami - maść ichtiolowa

20 lipca 2015




Dziś mało wdzięczna kwestia. Dla mnie wszystko co wiąże się z zaskórnikami i problemami skórnymi nie jest miłym tematem do rozmowy. Jednak ze względu na to, że dziś mowa o produkcie, który bardzo pomaga mi przy moich kłopotach z cerą nie będzie tak źle. A będzie to post o maści ichtiolowej, czyli o rzeczy która od jakiegoś czasu stale gości w mojej pielęgnacji. Zapraszam do czytania! 


Trądzik ogólnie kojarzy się z drobnymi wypustkami ropnymi, które łatwo jest usunąć i które szybko się goją. Jednak nie zawsze tak jest. Z pewnością znacie również inny rodzaj zaskórników jakim są grubsze, podskórne wypryski , które zazwyczaj są większe, bolą, o wiele trudniej mają wydostać się na powierzchnie i goją się "latami"... Produkt o którym dzisiaj mowa pomaga mi właśnie szybko dojrzeć takim krostkom, a co za tym idzie nie męczyć się długo z męczącą zmianą.


___________________________________________________________________________________________________________


OD PRODUCENTA

Skład 100g: 10g sulfobituminianu amonowego, 90g lanoliny i wazeliny żółtej

Wskazania: w wyprysku, czyraczności oraz trądziku jako środek bakteriostatyczny oraz ułatwiający odchodzenia ropy

Sposób stosowania: zewnętrznie, miejsca chorobowo zmienione smarować 1-2 razy dziennie




Maść ma ciemną brązowy kolor, umówmy się - średnio wyglądający... Dodatkowo jej minusem jest zapach przypominający mi smar łańcuchowy. Ale przez to nie można jej skreślać! Ze względu na wyżej wspomniany składnik - susulfobituminian amonowy ropa wychodzi z wyprysku o wiele szybciej. Efekt widać już po paru godzinach od nałożenia. Maść ta bardzo mi pomaga w sytuacjach krytycznych, gdy wiem że np. na drugi dzień wyjeżdżam. Smaruję ją grubą warstwą na noc i zostawiam na kilka godzin. Pamiętajcie tylko, by przykleić plasterek lub kawałek chusteczki, bo może Wam nieźle pobrudzić pościel. Wyprysk jest po użyciu o wiele bardziej płaski i nie boli.





Warto wspomnieć, że kosztuje ona tylko 2zł. Myślę, że za taką cenę warto wypróbować. A może polubicie ją tak samo jak ja? 



Planuję również zrobić wpis o pielęgnacji mojej cery z niedoskonałościami. Jest ktoś chętny? ;) 


  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

24 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Obyśmy miały jak najmniej okazji do próbowania :D

      Usuń
  2. Znam maść ichtiolową, ale nigdy jej nie stosowałam. :) Na pewno kiedyś po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze stoi na mojej półce z kosmetykami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jeśli ma takie problemy to na pewno się jej sprawdzi :)

      Usuń
  5. Mi bardzo pomaga przy zastrzałach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znałam takiego zastosowania dla niej, dzięki!

      Usuń
  6. Miałam ją, również uważam, że jest dobra, tylko strasznie śmierdzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, ten zapach smarów jest okropny... :D

      Usuń
  7. Znam ją od dawna, stosuję ją różnie, raz z plastrem raz bez. Moim zdaniem jeśli faktycznie działa w walce z wielkimi wypryskami to nie obchodzi mnie jej zapach czy kolor. Z plastrem jest o tyle lepiej, ze nie ubrudzi nam pościeli w nocy ;) Nie ze wszystkim u mnie sobie poradziła, ale większość rzeczy zwalcza. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może faktycznie zapach i kolor nie ma takiego znaczenia jeśli jest dobra. Milej się jednak używa pachnących produktów :)

      Usuń
  8. U mnie raz w miesiącu czasami pojawia się taka krostka i póki co walczę z nimi olejkiem z drzewa herbacianego. Muszę sobie zapamiętać tą maść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie zapamiętaj, za takie grosze warto spróbować ;)

      Usuń
  9. Maść ta jest rewelacyjna,wiem coś o niej;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię tej maści, no ale muszę przyznać, że pomaga przy takich niespodziankach. A brudzi niemiłosiernie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już dużo poplamionych w ten sposób poduszek, ale skoro działa... :)

      Usuń
  11. Muszę o niej pamiętać, ja stosuję Tormentiol :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewno wypróbuję ta maść. Męczę się traz z takimi podskórnymu krostami. Nieprzyjemna sprawa ;/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)