Trip ---> Gdańsk i Sopot & kosmetyk, który się nie sprawdził

14 czerwca 2015




Dziś chcę Wam przedstawić krótką relację z naszego wczorajszego wypadu do Trójmieścia, a właściwie "dwójmieścia", ponieważ odwiedziliśmy z Bartkiem Gdańsk i Sopot. :D



◘ Nasza wycieczka rozpoczęła się od zwiedzenia Starego Miasta w Gdańsku. Przyznam, że byłam tam kupę lat temu i już zapomniałam, co takiego w sobie ma owe miejsce. Piękne kamienice, budowle, miejsce nad Motławą to tylko początek tego, co zaskakuje w tej lokalizacji. Odwiedziliśmy również katedrę Mariacką oraz przebyliśmy drogę przez wieżę widokową. 405 stopni za nami, ale było warto. :D







◘ W Sopocie oczywiście nie mogło zabraknąć spaceru po molo i rejsu statkiem, na którym zjedliśmy pyszny obiadek. Po tym wszystkim poleżeliśmy sobie parę godzin na plaży. Niestety zapomniałam o ochronie przeciwsłonecznej i moja twarz jest ostro przyciemniona, co w sumie nie wygląda źle. Boję się tylko, że zacznie mi schodzić skóra...Najlepsze jest to, że bolą mnie nogi i ręce, a twarz mimo, że najbardziej ucierpiała - wcale. 





◘ Kolejnym krokiem była kolacja w La Vita. Polecam każdemu serdecznie ten lokal, jest tam miła obsługa, dobre jedzenie i istnie włoski nastrój. Ostatnim punktem wycieczki było kino i "Agentka". Dawno nie oglądałam tak dobrego filmu. Po pierwsze Jude Law, którego grę aktorską uwielbiam; Jason Statham, którego z kolei bardzo lubi Bartek, do tego super zwroty akcji i bardzo śmieszne momenty. Wyszliśmy z ogromnym bananem na twarzy, bo to było na prawdę coś dobrego. :)





Przy okazji tego dnia, pozwoliłam sobie przetestować balsam upiększająco - rozświetlający z Avonu. Co o nim sądzę?



Zacznę od tego, że jego zapach jest dość wyczuwalny, jak to w balsamach z Avonu. Jak widać na zdjęciu ma kolor podkładowy przez co koryguje ewentualne zasinienia i niedoskonałości skóry. Z tym radził sobie bardzo dobrze i nie mam mu nic do zarzucenia w tej kwestii. Dobrze nawilżył moją skórę.  Przez cały dzień nie miałam dyskomfortu z powodu suchej skóry. Jego gęsta formuła pozwoliła na ładne i gładkie wykończenie. Więc jaki jest minus tego produktu? Drobinki... Mimo, że ma dobre opinie ja nie jestem z niego zadowolona. Póki na nogi nie padało światło było ok. W momencie, gdy wyszło słońce - mojego nogi były pokryte milionami drobnego, złotego brokatu! Najbardziej było to widoczne na plaży, wyglądałam jak kula dyskotekowa. Na dodatek nie dało się tego zmazać nawet chusteczkami nawilżającymi... Ten minus zburzył jego całość i na pewno nie użyję go ponownie.


Koniec końców wycieczka była bardzo udana, gdyby nie moje świecące nogi... :D
Do następnego!

  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

30 komentarze

  1. Faktycznie te drobinki złotka straszne :P

    OdpowiedzUsuń
  2. musiałaś wyglądać niczym wampiry ze zmierzchu na słońcu :D o to sekret jak zrobili ten efekt w filmie hah :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebyś wiedziała, dziwię się że ma tak dużo pochlebny opinii... Co mnie podkusiło, żeby się nim posmarować :D

      Usuń
  3. Super zdjęcia!!!
    A ten błyszczący balsam to na nieee, za bardzo się świeci...

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia :) Nigdy nie byłam w Trójmieście. A ten balsam to jakaś porażka....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz odwiedzić Trójmiasto, jest piękne :)

      Usuń
  5. super zdjęcia, dawno nie byłam nad morzem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja po 10 latach w tamte wakacje wreszcie udało się odpocząć i pojechać nad Polskie morze, nawet nie wiedziałam jak bardzo mi tego brakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nigdy nie byłam w Trójmieście, jedynie ze szkolna wycieczka ale to się nie liczy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja źle wspominam wszystkie szkolne wycieczki, nie cierpię być zależna od kogoś :D

      Usuń
  8. pozazdrościć takiego wyjazdu :) byłam raz ale chętnie tam wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobają mi się te złote drobinki w kosmetyku ! :) Śliczne zdjęcia :)
    Zostaję na dłużej ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny blog ;) Bardzo podoba mi sie wpisy ;)! Na moim blogu modowym pojawił sie nowy post: http://kingefashion.com/boho-white-dress/- zapraszam serdecznie na bloga ;) Dodaje do obserwowanych, bede zagladac tu czesciej. Buziaki, Kingefashion :*

    OdpowiedzUsuń
  11. oj nie lubie jak mi sie tak skóra świeci po takim palsami.

    Obserwujemy?
    http://kamila-mazur.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię taki efekt brokaciku kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nienawidzę, czułam jakby wszyscy mieli patrzeć na moje nogi :D

      Usuń
  13. w takim razie również obserwuje ! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Byłam w Trójmieście, ale to było dawno temu ;) Agentkę muszę koniecznie obejrzeć, bo wszyscy chwalą.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo zazdroszczę wycieczki, zawsze chciałam pojechać nad morze!

    beneaththeblanket.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie kupiłam ten z garniera, ale czeka w kolejce :D nigdy go nie miałam i nie mogę się doczekać by go poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale cudne zdjęcia :) Chciałabym się tam teraz znaleźć ;)
    Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne zdjęcia z Gdańska i Sopotu- nie miałam okazji nigdy tam pojechać, ale widzę, że warto ;) Ja z nadmorskich okolic to wybieram zazwyczaj Dziwnów, Międzyzdroje ;)

    Avon faktycznie się nie sprawdza.. Wiesz do czego byłby dobry? Haha, jakbyś chciała robić cosplay i przebrać się za wampira ze "Zmierzchu" :P

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)