Yankee candle, Mandarin Cranberry

12 kwietnia 2015

    

    Czytając opinie o woskach Yankee Candle miałam w głowie mieszane uczucia. Oceny były bardzo wysokie, tylko w mojej głowie panowało przekonanie: jak niby zwykły, zapachowy wosk może sprawić tyle zamieszania? No i faktycznie, przez dłuższy czas żyłam w takim przekonaniu.Wszystko trwało do czasu, dopóki znalazłam się w empiku i kupiłam kominek. A skoro miałam już kominek, to musiałam też mieć co w nim palić...I tak trafiłam na stronę GOODIES.PL, na której zakupiłam moje cztery pierwsze woski. Okazało się, że jest czym się zachwycać, bo woski świetnie pachną, są niezwykle trwałe i starczają na długo. :)







    Faworytem i zapachem, na który czekałam najbardziej okazał się Mandarin Cranberry. Zapach faktycznie całkowicie odzwierciedla połączenie mandarynki i żurawiny. Jest mocny, owocowy i idealnie nadaje się na palenie w miesiącach ciepłych. Idealnie wpasowuje się w mój gust przez swoje cytrusowo-słodkie połączenie. Wystarczy tylko 10 min, by przepiękna kompozycja zapachowa rozniosła się po mieszkaniu. Zdecydowanie polecam go na tą porę! :)



Dodatkowo dostałam od sklepu Goodies 10% kod rabatowy. Na pewno się przyda, zwłaszcza że uzależniłam się od dobra jakim są woski Yankee Candle.





  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

5 komentarze

  1. Mam go i lubię, ale palę głównie zimą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miałam jeden i na razie mi nie po drodze żeby kupować kolejne:) Ale fakt, pachniał bardzo intensywnie, aż za intensywnie momentami

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)