Projekt denko- luty

8 lutego 2015



Cześć! Ostatnio udało mi się zużyć parę produktów. Jedne z nich stały się ulubieńcami, a inne nie. Chcecie wiedzieć więcej? Zapraszam do dalszej części :)




  • Szampon Eva natura do włosów przetłuszczających się, ciężkich i matowych - szampon jak szampon. Bum nie zrobił, choć bardzo ładnie zmywał oleje. Nie zaobserwowałam większej objętości. Włosy były po nim lejące i miękkie. Taki średniaczek...
  • Balsam do ciała Fruttini - posiadałam wersję malinową. Pachniał cudownie,  jak malinowo-miętowy kompot. Był bardzo rzadki i miał lekką konsystencję. Jak dla mnie za lekką, o wiele bardziej wolę gęstsze produkty. Super sprawdzał się na lato, nie zostawiał suchego filmu. Skóra była miękka i nawilżona.
  • Ziaja Maska nawilżająca - muszę się zgodzić z wieloma innymi blogerkami - ten produkt jest przecudowny. Maseczka była zbawieniem dla mojej twarzy po imprezie. Bardzo ładnie nawilżała. Używałam również tej z glinką brązową, ale nie była tak dobra jak ta.
  • Puder Synergen - tani, dobry Synergen. Super matuje, może nie na cały dzień ale parę godzin mamy z głowy. :)
  • Maskara Maybelline wodoodporna - jedna z najlepszych według mnie maskar, zaraz po Volume Million Lashes. Świetnie rozdziela, długo się utrzymuje i wydłuża. Polecam każdemu!
  • Wodoodporny eyeliner Eveline - kosmetyki Eveline uwielbiam ale ten produkt mi się nie sprawdził. Wiele dziewczyn go chwali, a ja nie rozumiem jego fenomenu. Gąbeczka ciężka do  opanowania przy rysowaniu,  kosmetyk nie utrzymuje się przez cały dzień i zdecydowanie nie jest wodoodporny.
  • Lakier do paznokci Essence Naughty and Pink - wykończyłam po raz pierwszy cały lakier! Utrzymuję się 5 dni, ma idealny, żywy, różowy kolor i bardzo szeroki pędzelek, którym łatwo maluje się paznokcie. Jestem jak najbardziej na tak.



Tyle udało mi się zużyć w ostatnich dniach. Posiadałyście któryś z tych produktów? Jak Wam się sprawdził? :)

  • Udostępnij:

Przeczytaj również:

4 komentarze

  1. Maskę nawilżającą z Ziaji muszę koniecznie przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie maska sie nie sprawdziła, jako jedyna z Ziaji:( wysyp pryszczy na czole po uzyciu, a maskare z Maybelline musze w koncu wyprobowac, bo nikt chyba jeszcze o niej złego słowa nie powiedzial :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie, zadaj je tutaj - na pewno odpowiem! :)